czwartek, 11 lipca 2013

Rezydencja hrabiego Brühla w Brodach.

Pałac Brühla od strony ogrodu i Jeziora Brodzkiego (2013 r.)
Brody (niem. Pförten) – miejscowość położona w województwie lubuskim, w powiecie żarskim. Historia pałacu sięga roku 1680 i wiąże się z magnackim rodem von Promnitz dla którego został on wzniesiony. Obecny kształt pałac osiągnął po przebudowie w latach 1741-1749, której dokonano dla kolejnego właściciela brodzkiego majątku – hrabiego Henryka von Brühla. W 1758 roku, podczas wojny siedmioletniej, pałac hrabiego został spalony przez wojska Fryderyka II, który rozkazał zniszczyć posiadłość. Wstępnie został odbudowany w 1840 roku przez hrabiego Fryderyka Augusta von Brühla, a pełna jego rekonstrukcja została wykonana w latach 1919-1920. Kolejny pożar strawił zabudowania pałacowe w 1945 roku, po wkroczeniu Armii Czerwonej.

Pałac Brühla od strony ogrodu i Jeziora Brodzkiego (przed 1936 r.)

Schody zewnętrzne do ogrodu pałacowego (2013 r.)
Od roku 1911 dobra brodzkie przejął Friedrich Joseph von Brühl, który polecił dobudowanie zewnętrznych schodów prowadzących do pałacowego ogrodu przy fontannie.

Schody zewnętrzne do ogrodu pałacowego (około 1930 r.)

Fontanna ogrodowa widok w kierunku Jeziora Brodzkiego (2013 r.)
Za pałacem rozciąga się wokół jeziora park z rzadkimi okazami drzew i krzewów.

Fontanna ogrodowa z kaskadami widok w kierunku Jeziora Brodzkiego (około 1935 r.)

Pałac Brühla w Brodach widok od frontu (2011 r.)

Pałac Brühla w Brodach widok od frontu (lata 1910 - 1930)

W latach 1961 - 1964 pałac został zabezpieczony, otrzymał górne stropy i nowy dach. Od lat 60. XX wieku nie jest użytkowany.
[edit] W roku 2013 zostały rozstawione przy pałacu rusztowania co wskazuje na rozpoczynający się kolejny z remontów.


Więcej zdjęć z terenu pałacu w Brodach w galerii Flickr oraz w TEJ fotorelacji
Więcej o historii pałacu hrabiego von Brühla na TEJ stronie.

Zapraszam do pozostawienia komentarza.  Dotychczas dodano 31 komentarzy.

  1. bardzo klimatyczne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak są rusztowania to jest nadzieja:) Piękny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak właśnie sobie pomyślałem :)

      Usuń
  3. Świetny obiekt do fotografowania, lubię takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak - mimo, że już trochę fotek mam to przy każdej okazji coś jeszcze dla siebie znajduję :)

      Usuń
  4. Witam, bardzo dobre fotki. Będę śledził bloga na bieżąco, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zdjęcia! Mają w sobie coś bardzo urzekającego i niepowtarzalnego! Bardzo lubię takie klimatyczne miejsca! Pozdrawiam bankowski.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) To te ruiny mają w sobie to coś :) Również pozdrawiam i dzięki za wizytę.

      Usuń
  6. Ząb czasu i grzech zaniechania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na czas wpływu nie mamy ... cała reszta to zaniechanie

      Usuń
  7. Wygląda super! Uwielbiam takie miejsca - stare, opuszczone, mają niezwykly klimat. I fajnie że pokazaleś jak kiedyś wyglądał ten pałac. Zawsze jak mijam takie miejsca zastanawiam się jak kiedyś toczyło się tam życie... Swoją drogą szkoda że duzo takich miejsc niszczeje na naszych oczach, szczegolnie u mnie w Lodzi coraz czesciej zwracam na to uwagę, no ale tak już chyba musi byc.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten pałac miał chyba wielu fotografów - również mu współczesnych, bo zdjęć z lat jego świetności trochę można znaleźć. Ja też zawsze staram się sobie wyobrazić jak kiedyś było w takich miejscach, jakie losy podzielili ich mieszkańcy ... Pewnie nie do końca tak musi być szczególnie, że niszczeją nie tylko z racji upływu czasu i grzechu zaniedbania jak to słusznie zauważył "Punktpotrójny" ale głównie z racji ludzkiej bezmyślności ... Dzięki za wizytę i również pozdrawiam ...

      Usuń
  8. Jak zwykle zdjęcia klimatyczne :) Dla mnie, strzał w dziesiątkę. :) Ciekawi mnie sama obróbka, zwłaszcza, że uwielbiam czasem czynić ze zdjęć piękne obrazy. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Obróbka - efekt mapowania tonów + jaśniej/ciemniej + kadrowanie :) Również pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Zdjęcia super, ale dlaczego pozwala się aby takie obiekty niszczały? Mam nadzieję, że te rusztowania to dobry znak :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To jakieś poniemieckie dobra. Wielkopolska jak i Dolny Śląsk maja takich budowli rezydencjalnych nasiane całe mnóstwo.

    Super ujęcia. :)

    Serdecznie pozdrawiam i gratuluje po raz kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak - tych ci w okolicy dostatek w lepszym lub gorszym stanie. Dzięki za wizytę :)

      Usuń
  11. Co za piękny zabytek i świetne zdjęcia! Uwielbiam takie miejsca :) Dodaję do obserwowanych.

    Pozdrawiam, Kacper.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam takie miejsca. Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam.

      Usuń
  12. klimatyczne miejsce. świetne można tam zdjęcia sesyjne zrobić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już nie bardzo przynajmniej przez jakiś czas - rozpoczął się remont i wszędzie rusztowania :)

      Usuń
  13. Z jednej strony chciałoby się, żeby wszystkie perły architektury odzyskały swoją świetność (zwłaszcza, że w tym przypadku na archiwalnych fotografiach widać jak bardzo piękny był to budynek), z drugiej jednak strony ruiny wyglądają przepięknie i niezwykle urokliwie. Inna sprawa, że z rekonstrukcjami i remontami bywa różnie, czego przykładem mogą być zamki masowo zamieniane w restauracje i hotele (wiadomo, że trzeba im znaleźć jakąś funkcję, ale wydaje mi się, że pole do popisu jest w tym wypadku spore). Poza tym piękne zdjęcia, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O tak! Ruiny też mają swój urok, ale jak coś niszczeje na naszych oczach za cichym przyzwoleniem ... to budzi żal. Dziękuję za wizytę i "pobuszowanie" po moim blogu :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żaden problem, dla mnie to czysta przyjemność, a już czasem tak mam, że się odrobinę panoszę i nie mogę przestać komentować:)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz ...
Moderowanie komentarzy jest włączone. Wszystkie komentarze muszą zostać zatwierdzone przez autora bloga.
Jeśli nie masz konta Google - skorzystaj z opcji Anonimowy

strzałka do góry