niedziela, 3 listopada 2013

Bliskie spotkania cz. 1


Więcej na moim blogu fotografii przyrodniczej Fotopasja.

Zapraszam do pozostawienia komentarza.  Dotychczas dodano 23 komentarze.

  1. Wstrętne muszysko ;) ale fotka super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie odzwierciedlona fotka ,kolorki na głowie super .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna pomimo, że obrzydliwa. ;) Robota natomiast znakomita. :)
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kris :) Obrzydliwie piękne też może być piękne ;)

      Usuń
  4. Muchy może nie są owadzimi Miss Piękności, ale makro rewelacja! :) Że też tak cierpliwie zapozowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Grzała się leniwie na słonku :)

      Usuń
  5. Odkąd mam w oknie gniazdo jaskółek - much brak :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne. ładna ostrość i głębia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dziękuję za wszystkie opinie i komentarze. Pozdrawiam goszczących na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Że Ci nie uciekła ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Siemanko Fotoamator, za***iste zdjęcie, bardzo mi sie podoba.
    Mi mama nigdy nie pozwoliła się bawic z muchami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! Fajnie, że wpadłeś - dawno Cię nie było :)

      Usuń
    2. dawno się nie ujawniałem: byłem In Kognito :)

      Usuń
  10. Makro wyszło kapitalne :) Jeszcze sobie kilka innych fotek poprzeglądam, ale z tego co widzę to warto zatrzymać się na chwilę dłużej tu...Pozdrówka zostawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak ją namówiłeś do pozowania? Zdjęcie niesamowite. Widać każdy szczegół, choć najbardziej podobają mi się jej oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O namowach nie było mowy ;) Fociłem niczym paparazzi - z ukrycia :) Dziękuję za wizytę :)

      Usuń
  12. swietne makro!

    zapraszam tez do siebie www.stopmymoments.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Patrząc na to zdjęcie ma się wrażenie, że mucha to piękne stworzenie :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz ...
Moderowanie komentarzy jest włączone. Wszystkie komentarze muszą zostać zatwierdzone przez autora bloga.
Jeśli nie masz konta Google - skorzystaj z opcji Anonimowy

strzałka do góry