wtorek, 11 marca 2014

Nieczynny most kolejowy w Osetnie


Most kolejowy nad rzeką Barycz (1916 r.) znajdujący się w okolicach miejscowości Osetno (niem. Gross Osten) w woj. dolnośląskim. Tędy przebiegała nieczynna już i zdemontowana linia kolejowa nr 318 z dworca kolejowego Leszno Dworzec Mały przez Górę Śląską Dworzec Mały do miejscowości Krzelów, gdzie zbiegała się z linią kolei legnicko-rawickiej, która prowadziła przez Ścinawę do stacji Legnica Północna. Trasa ta miała niespełna 60 km i nigdy nie została zelektryfikowana. Dla ruchu towarowego została otwarta w roku 1916, a rok później - pasażerskiego.




Więcej o historii i parametrach linii kolejowej nr 318 na TEJ stronie oraz w Ogólnopolskiej Bazie Kolejowej.

Więcej zdjęć z tego miejsca w galerii Flickr.

Zapraszam do pozostawienia komentarza.  Dotychczas dodano 15 komentarzy.

  1. Idealny pod ścieżkę rowerową!

    OdpowiedzUsuń
  2. Że złomiarze go jeszcze nie rozebrali ;) Fajna i ciekawa konstrukcja :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. e, Mucha też pomyslałem o ścieżce rowerowej. wszystkie zlikwidowane linie nadają sie idealnie.
    a druga sprawa ciekawe, ze jeszcze nikt nie pomyslał o demontazu takiej kupy złomu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko co było do zdemontowania w "łatwy" sposób już zostało dawno zdemontowane. Całość to jednak małe przedsięwzięcie logistyczne, ale skoro most w Stanach jeszcze stoi to pewnie jest jeszcze wokół wiele "łatwiejszych" zdobyczy ;)

      Usuń
  4. Lubię takie tajemnicze miejsca z historią :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie mosty to ja bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy obiekt. Dało się przejść przez niego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie próbowałem, ale jest w o wiele gorszej kondycji niż ten w Stanach. Myślę, że jeżeli ktoś bardzo by się uparł to da radę, choć to ekstremalne przedsięwzięcie ;)

      Usuń
  7. Zdarzyło mi się kiedyś jechać pociągiem po tej trasie ... TGV to, to nie było. Można było wysiąść, nazbierać grzybów i jeszcze wsiąść do ostatniego wagonu :). Jednak podróż tym pociągiem miała swój urok ... piękna okolica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się gdzieś doczytałem o "zawrotnych" prędkościach pociągów na tej linii, ale może to i lepiej skoro okolica tak malownicza :) Dzięki za odwiedziny i uzupełnienie informacji.

      Usuń
    2. Cała przyjemność po mojej stronie ... tyle ciekawych ujęć, szkoda przegapić :).

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz ...
Moderowanie komentarzy jest włączone. Wszystkie komentarze muszą zostać zatwierdzone przez autora bloga.
Jeśli nie masz konta Google - skorzystaj z opcji Anonimowy

strzałka do góry