W oczekiwaniu na przypływ?

Żółw czerwonolicy.

Tego osobnika spotkałem podczas spaceru nad stawami miejskimi - jak gdyby nigdy nic wygrzewał się na słoneczku. Pewnie kolejna "zabawka" wyrzucona z domu, bo raczej przy swojej "szybkości" sam nie uciekł.

Więcej na moim blogu fotografii przyrodniczej Fotopasja.

Komentarze

  1. Opali sobie skorupkę. :D
    No zapewne wyrzucony, a szkoda. Całkiem fajny żółw.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Może ...ale powinny sobie jakoś radzić w takich sytuacjach - w końcu sam tam wszedł, bo to jednak kawałek od brzegu ...

      Usuń
  3. Dosyć sporych rozmiarów jak na domowe warunki? Zdjęcie ładne. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Foto MINI de la tortuga. Si lo bekijt en la ampliación va a ver lo hermosa que los detalles son :-)
    Atentamente, Helma

    OdpowiedzUsuń
  5. Może to żółw błotny, żyjący u nas na wolności...

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiednia osoba w odpowiednim miejscu.
    Świetne zdjęcie

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Bardzo dziękuję za każdy komentarz ...
Moderowanie komentarzy jest włączone. Wszystkie komentarze muszą zostać zatwierdzone przez autora bloga.
Jeśli nie masz konta Google - skorzystaj z opcji Anonimowy