Kto mnie znajdzie - jestem tu ...

Przyczajona na dość dużej wysokości wiewiórka - udawała, że jej tam wcale nie ma :)

Więcej na moim blogu fotografii przyrodniczej Fotopasja.

Komentarze

  1. Fajnie uchwycona :) lubię wiewiórki, zawsze mam dla nich jakiś smakołyk, pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciała chyba być niewidoczna, bardziej rozpłaszczyć się chyba już nie mogła. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może to była drzemka przerwana Twoją obecnością...
    Bo wiewiórki przecież ruchliwe są.
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  4. może przeszła szkolenie wojskowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo na pewno - co najmniej GROM ;) W każdym razie komenda "Fotograf kryj się" jest jej znana perfect :)))

      Usuń

Publikowanie komentarza

Bardzo dziękuję za każdy komentarz ...
Moderowanie komentarzy jest włączone. Wszystkie komentarze muszą zostać zatwierdzone przez autora bloga.
Jeśli nie masz konta Google - skorzystaj z opcji Anonimowy